znacie? to posłuchajcie…

Od wydania pierwszego „Bazylka” upłynęło już prawie trzynaście lat. Główny bohater, z pomocą Opatrzności zdał właśnie maturę i niespiesznie szykuje się do rozpoczęcia studiów. Jakich – czas pokaże. Pod uwagę branych jest wiele możliwości. Ale nie o tym chciałem.

Poza papierzanymi wersjami przygód Pana Bazylka, ukazały się ich rozszerzone wersje elektroniczne, które bezpłatnie pobrać można tu:

Bazylek daje sobie radę

DJ-Micha znów coś kręci

Ponadto osiagalne są trzy audiobooki. Pierwszy, najbliższy memu sercu, w niezapomnianej interpretacji Artura Barcisia. Kolejne dwa przeczytał równie wyśmienity lektor Jacek Kiss. Co ciekawe, o istnieniu jego wersji „Bazylek daje sobie radę” aż do wczoraj nie miałem bladego pojęcia. Przypadkiem odkryłem ją podczas plądrowania zasobów sieci internetowej. Cóż, oby więcej takich niespodzianek.

Wszystkie trzy słuchowiska zgromadzono tu:

Bazylkowe audiobooki

Życzę miłej lektury oraz słuchania.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>